Zobacz co naprawdę Cię prowadzi.
Aktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z YouTube. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiByłem tam, gdzie Ty jesteś teraz ...
Zanim pokażę Ci, co naprawdę odpala Twój system – co kryje się za drzwiami bólu
i jak to przekłada się na realne odzyskiwanie kontroli nad sobą zrobimy jedną rzecz:
Pokażę Ci, że byłem w tym samym miejscu gdzie Ty teraz jesteś.
Na końcu przekonasz się, że ta zmiana, o której marzysz, jest realna i dostępna dla każdego.
Nie trzeba być kimś wyjątkowym, żeby ją otrzymać.
Powiedz szczerze – czy miałeś tak samo jak ja?
Powiedz szczerze - czy miałeś tak samo jak ja?
I w końcu zaczynasz wątpić. Bo ile można?
Czujesz się jak na emocjonalnym rollercoasterze.
Raz lepiej, a za chwilę znów gorzej.
Coraz więcej zmęczenia. Coraz mniej sensu.
Masz ochotę się poddać. Bo nic nie wskazuje, żę to się naprawdę zmieni.
Masz dość.
Nie technik. Nie ludzi.
Skąd wiem, jak to u Ciebie wygląda?
Skąd wiem, jak to u Ciebie wygląda?
Bo ja też tam byłem.
Nie jesteś sam.
To, co czujesz, przeżywa dziś więcej ludzi, niż myślisz.
Tylko większość z nas udaje, że wszystko gra.
Też się nie przyznawałem.
Ale prawda była prosta:
Nie miałem się dobrze. Czułem się słaby, gorszy. Tłumiłem złość i strach.
Nie potrafiłem stawiać granic. Żyłem nie swoim życiem. Udawałem, że radzę sobie lepiej,
niż naprawdę potrafiłem. Żeby poczuć choć chwilę spokoju. Choć sekundę ulgi.
Postanowiłem, że coś z tym zrobię.
Wszedłem w rozwój — na serio.
Kursy. Szkolenia. Terapie. Oddechy. Afirmacje. Medytacje.
Rok w rok: 30–40 dni rozwoju. Dziesiątki trenerów. Setki tysięcy złotych.
Robiłem wszystko, co kazali. Dosłownie.
Wysyłałem światło, uzdrawiałem rany, rozmawiałem z wewnętrznym dzieckiem.
Rozpisywałem intencje. Medytowałem.
Czekałem, aż się coś odblokuje.
Czasem się odblokowywało.
Ale tylko na chwilę.
Potem wszystko wracało.
I znowu zaczynałem od nowa.
Mentorzy powtarzali:
– Bądź cierpliwy. To proces. Dobrze idziesz.
Więc szedłem dalej.
Przez sześć lat.
I szedłbym dalej…
Skoro robię wszystko
jak trzeba – a dalej boli…
To może problem nie jest we mnie.
Tylko te wszystkie metody nie
działają na to, co trzeba
Jakby ktoś
próbował leczyć ranę po gwoździu…
maścią na komary.
Przez cały ten czas uczyłem się, jak sobie radzić.
Ale nikt nie pokazał mi, dlaczego
w ogóle muszę sobie radzić.
Dostawałem techniki,
które miały mnie „odblokować”.
Ale żadna z nich nie sięgała do miejsca,
gdzie wszystko się zaczynało.
One działały na emocję,
która już przyszła. Na reakcję, która już się wydarzyła.
Nigdy na to, co ją uruchamia.
Całe życie próbujesz się naprawić. Bo myślisz, że to z Tobą coś nie tak.
A to tylko system, który kiedyś miał Cię chronić.
Dopóki nie zobaczysz, jak działa …
… będziesz walczył z czymś, co wciąż próbuje Cię ocalić.
To nie było uzdrawianie.
To było gaszenie pożaru —
bez znalezienia, co go podpala.
Nie byłem popsuty.
Po prostu działał we mnie system,
którego nikt mi wcześniej nie pokazał.
Robisz nie to, co trzeba. Dlatego to nie działa.
Bo próbujesz ogarnąć objaw —
ból, napięcie, emocje —
zamiast zobaczyć, co naprawdę je uruchamia.
Nie widzisz tego.
Bo działa automatycznie.
Z dzieciństwa. Z przeszłości.
Z programu, który uruchamia się codziennie — zanim zdążysz pomyśleć.
I właśnie dlatego to, co pokażę Ci tutaj —
działa inaczej niż wszystko, co znałeś.
Nie dlatego, że to „tajna technika”.
Nie dlatego, że trzeba mieć do niej „dostęp”.
Tylko dlatego, że NIE zaczynamy od „jak to naprawić”.
Ani od tego, jak pozbyć się bólu.
Zaczynamy od pytania: Co Cię odpala?
Kim jestem. I skąd to znam
Zanim pokażę Ci, jak to działa Twój system – powiem Ci, kim jestem. I skąd to znam.
Nie jestem „coachem od spokoju”.
Nie medytuję codziennie o 5 rano.
I nie będę Ci mówił, że masz „ogarnąć swoje życie”.
Nie naprawiam ludzi.
Pokazuję im, że nigdy nie byli zepsuci.
Na co dzień uczę inteligencji emocjonalnej.
Ale zanim zacząłem uczyć innych – musiałem wrócić do siebie.
Zaliczyłem więcej kursów niż przeciętny psycholog przez całe życie.
I wiem jedno: to nie wiedzy nam brakuje.
Pokazuję jak zrozumieć, zarządzać integrować EGO i jak wejść na drogę realnej zmiany.
Jak odzyskać wpływ. Bez ezoteryki. Bez ściemy.
A ludzie, którzy przez to przeszli — piszą do mnie tak:
Jak działa Twój system
Gdy się rodzisz — nie masz ego.
Nie masz osobowości. Nie masz modelu świata.
Po prostu jesteś.
Ale… bez modelu świata nie przetrwasz.
A pierwszy model świata budujesz przez więź.
Bo dla dziecka jedynym sposobem na przeżycie — jest relacja z opiekunem.
Bez niej — umiera.
Więc uczy się przyciągać uwagę.
I robi wszystko, by jej nie stracić.
Nawet jeśli oznacza to jedno: rezygnację z siebie.
→ Zachowania, które „działają” — zostają zapisane
→ Te, które wywołują ból — są blokowane.
→ Te, które powtarzasz — stają się nawykiem.
→ Nawyki — mechanizmem.
→ Mechanizm — Twoją „cechą”.
→ Cechy — Twoją tożsamością.
Na przykład: Ktoś krzyczy. W Tobie pojawia się wstyd, lęk, złość. Ale nie możesz ich wyrazić — bo stracisz więź.
Więc je tłumisz.
Twój system zapisuje: „Być sobą, czuć emocje — to niebezpieczne.”
I tworzy strategię: Wycofaj się. Zadowól. Nie pokazuj emocji.
Tak powstaje system. Tak powstaje Twoja maska.
Nie jako coś złego. Ale jako Twoja osobista strategia przetrwania.
Problem zaczyna się wtedy, gdy ta strategia dalej działa
— nawet gdy już nie musi.
A Ty nawet nie wiesz, że to ona.
Czujesz tylko ból.
I myślisz: „Coś ze mną nie tak.”
Większość ludzi, gdy pojawia się ból — wyciąga ten sam wniosek.
Zamiast zobaczyć, co naprawdę ich odpala — próbują się naprawiać.
Zamiast zrozumieć, skąd bierze się napięcie — próbują je uciszyć.
Kursy. Techniki. Afirmacje. Medytacje.
Działają na objaw — a nie na mechanizm.
I właśnie dlatego to nie działa.
Bo dopóki nie widzisz, co Cię odpala — wszystko inne to tylko gaszenie pożaru.
Bo ból to nie wróg.
To sygnał, objaw, że odpalił się stary system.
A za drzwiami bólu — nie ma potwora.
Jest rozwiązanie.
Jest to, co nazywam mechaniką psyche.
Albo, jeśli wolisz metafory — Matrix.
System. Schemat. Mapa.
Program, który Cię prowadzi — dopóki go nie rozkodujesz.
Nie chodzi o to, czy wierzysz.
Pytanie brzmi: czy jesteś gotów zobaczyć to w sobie.
I właśnie to robimy na szkoleniu.
Nie uczę Cię technik, afirmacji ani tego, jak być lepszym.
Uczę Cię, jak działa Twój system.
Kiedy się odpala.
Dlaczego to nie jesteś Ty.
I jak przestać działać z automatu.
Bo kiedy to zobaczysz – zrozumiesz, co Cię naprawdę napędza:
• mechanizmy, które kiedyś ratowały Cię przed bólem
• maskę, którą założyłeś, by przetrwać
• i to, kim musiałeś się stać, żeby przeżyć
Teraz zajrzyjmy za te drzwi.
To jak pierwszy raz zobaczyć Matrix – w czasie rzeczywistym.
Nie z książki. Nie z teorii.
Na żywo.
Czy to miejsce jest dla Ciebie?
Niezależnie, czy jesteś na początku drogi, czy już dużo przepracowałeś –
czujesz, że to, co robisz, działa na objaw, ale nie dotyka przyczyny.
Czujesz, że coś w Tobie już wie, że techniki to za mało.
Nie szukasz kolejnej metody. Szukasz zrozumienia.
Nie chcesz już się ulepszać.
Chcesz po prostu przestać się spinać
Zaczynasz podejrzewać, że to nie Ty jesteś popsuty –
tylko system, który został Ci kiedyś wgrany.
Czujesz napięcie, ucisk, odcięcie.
Ale wiesz, że nie wystarczy go tylko łagodzić.
Chcesz wiedzieć, skąd się bierze –
i co naprawdę Cię odpala.
Nie szukasz guru.
Nie potrzebujesz zbawienia.
– Chcesz szybkiej metody, żeby poczuć się lepiej.
– Szukasz gotowych odpowiedzi i liczysz, że ktoś Ci powie, co masz zrobić.
– Nie jesteś gotów zobaczyć, jak wiele Twoich zachowań to reakcje z przeszłości.
– Liczysz, że wszystko zmieni się bez wysiłku.
– Wierzysz, że wszystko da się rozkminić w głowie.
– Nie chcesz konfrontacji z tym, co naprawdę Cię prowadzi.
To szkolenie nie jest rozwojową rozrywką.
Choć będzie momentami wesoło, ostro i na granicy stand-upu.
Więc jeśli nie lubisz wulgaryzmów i nie masz dystansu — lepiej nie przyjeżdżaj.
To nie są ćwiczonka z „ogarnięcia siebie”.
To jest wejście w system.
Szkolenie „Za drzwiami bólu” to 2 dni intensywnej pracy na żywo.
Nie dostajesz teorii. Nie kolekcjonujesz narzędzi.
Dostajesz doświadczenie, które pozwala Ci zobaczyć — jak działa Twój system.
To nie działa tylko „w teorii”.
To działa dla ludzi — z krwi, kości i codziennych problemów.
Zobacz, co mówią osoby, które już przeszły tę drogę:
nie o szkoleniu. O sobie — po tym szkoleniu.
Aktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z YouTube. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiAktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z YouTube. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiAktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z YouTube. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacji
Kanał, który prowadzę, obserwuje ponad 22 000 osób.
A filmy mają już ponad 1 000 000 wyświetleń –
nie dlatego, że są ładne.
Tylko dlatego, że trafiają w coś, co czujesz — ale nie umiałeś tego nazwać.
To nie jest webinar.
To nie są nagrania do obejrzenia „kiedyś”.
To są 2 dni intensywnej pracy na żywo — w małej grupie ludzi, którzy są gotowi zobaczyć, co naprawdę nimi steruje.
Nie będziemy wysyłać Ci przypomnień.
Nie będziemy robić promocji do skutku.
Masz tylko dwa terminy. I ograniczoną liczbę miejsc.
Jeśli czujesz, że to dla Ciebie — działaj.
Jeśli coś w Tobie wie, że to właśnie teraz –
Jeśli nie masz pewności czy to szkolenie jest dla Ciebie odpowiednie, zapraszamy na krótką rozmowę podczas, której dokładnie omówimy Twoje potrzeby i doradzimy czy to dobry czas, aby zapisać się właśnie na to szkolenie.
Nasz Opiekun marki Tymoteusz, jest gotowy, aby Ci pomóc!
Zapewni Ci pełne wsparcie i odpowie na Twoje pytania.
Skontaktuj się z nami:
Tymoteusz Zmorek
Opiekun marki
tel. +48 535 800 485
tymoteusz@tomaszmadejski.pl
Aktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z Vimeo. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiAktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z YouTube. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiAby przesłać formularz, należy wczytać treść z reCAPTCHA. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiAktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z Facebook. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacjiAktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z Instagram. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.
Więcej informacji